środa, 15 stycznia 2014

Prolog

- Al! Pośpiesz się bo nie zdążymy! Mamy być w klubie na 20!
- No już idę! - odkrzyknęłam, zakładając swoje rzymianki na wysokim obcasie. Miałam na sobie czarną obcisłą sukienkę sięgającą do połowy uda. Rękawy miała 3/4, ale za to dekolt uwydatniający moje nie małe piersi. Do tego wzięłam czarną, nabitą ćwiekami torebkę. przewiesiłam przez ramię i od razu poczułam ciężar broni i czegoś jeszcze. Odpięłam torebkę i myslałam, że parsknę śmiechem. Zeszłam na dół po schodach z dużym uśmiechem.
- A Tobie co tak wesoło? - zapytał Noah, mój brat.
- Od trzech lat noszę ze sobą broń, a Ty mi dajesz do torebki gaz pieprzowy? - przewrócił tylko oczami.
- A Ty dzisiaj nie spodziewasz się pogoni? - zapytał patrząc na moje buty Jace.
- Raczej nie, nasz cel wie co go czeka. - uśmiechnęłam się figlarnie.
Wszyscy wstali i poszliśmy do samochodów. Nigdy nie jeździmy  jednym, bo po pierwsze jest to niebezpieczne, a po drugie nie możliwe, jest nas sześciu.
No tak nas : ja, Noah, Jace, Simon, Chad i Luck. Oto cały nasz gang. Tak należę do gangu i tak jestem jedyną dziewczyną. W naszym mieście jest bardzo niebezpiecznie. Toczy się tutaj walka gangów. W mieście są trzy rodzaje mafii - narkotyki, kradzież samochodów i wyścigi samochodowe. My zajmujemy się wszystkim. Chad i Noah handlują prochami, Jace, Simon i Luck kradną, a na wyścigi jeżdżą w piątkę. A ja? Ja czasami coś sprzedam, ale najczęściej zajmuję się dłużnikami. Uwielbiam straszyć ludzi. No w ostateczności po 3 miesiącach długu dostaje w promocji klient kulkę w głowę. Resztę szantarzu rodziny zajmują się chłopaki, bo ja jestem tylko dziewczyną. Czasami żałuję, że taka się urodziłam. Przestaję jednak, gdy schodzę ubrana w seksowne ciuszki, a chłopacy nie moga ode mnie oderwać wzroku. Nawet mój brat. Na brak figury nie narzekam. Mam piękne wcięcie w talii, biodra lekko zaokrąglone, tak że dodają kobiecości, tyłek jędrny i moje piersi do małych też nie należą. Moje rude włosy sięgają mi do połowy pleców. Z natury mam je raczej proste, ale dziś wyjątkowo je zakręciłam. Jeżeli chodzi o moją twarz to podobają mi się pełne usta i długie rzęsy. Oczy mam dziwnego koloru - raz zielone, morskie, a raz nawet niebieskie!
W naszym gangu tak się złożyło, że nie ma brzydkich. Noah podobnie jak ja ma pełne usta, zielone oczy i ciemne włosy. Jace ma rozbrajający uśmiech i potargane ciemne włosy. Simon to niebieskozielono oki dobrze zbudowany mężczyzna. Chad ma niezłe muskuły i zawsze (nawet jak potargane) idealne włosy, Luck jest blondynem o cudownych dołeczkach jak się uśmiecha.
Jak to się stało, że należę do gangu? Jak wiecie Noah jest moim bratem. Matki nie mam - nie uznaję jej. Urodziła Noah'a, a po 2 latach mnie. Po tym zostawiła mojego tatę i puściła się z innym. Tata za bardzo ją kochał, więc popadł w depresję - nie winię go, to wszystko wina tej suki! To przez nią umarł. Ktoś przysłał do niego płytę z nagraniem jak się ruchała z innym. Dostał zawału. Nie było już ratunku. A ona bezczelnie przyszła na jego pogrzeb. Gdyby nie babcia to ta dziwka już by nie żyła !
A co do gangu to Noah musiał zacząć zarabiać. Razem z kumplami potrzebowali kasy, a mafia to łatwy sposób na zarobienie dużych pieniędzy - tylko, że niebezpieczny.
------------------------------------------------------------

dodaję prolog, żeby Was zachęcić do czytania :) Kiedy kolejny rozdział ? Jeszcze nie wiem, poczekam na opinie w komentarzach :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz